Wigilia Bracka 2013

Nasze spotkanie wigilijne było rodzinne i ciepłe. Przybyli Bracia z Rodzinami, młodzi Kandydaci do Bractwa i nasz gość honorowy – Jan Ciszewicz, Prezes Bractwa w Dolsku. Obecny był także nasz stały gość – pan Kazimierz Robaszyński, szef Koła ZBoWiD w Książu. Wieczerzę zagaił Starszy Roman Pelczyk, który serdecznie wszystkich przywitał i złożył życzenia. Krótko przemówił Jan Ciszewicz, podkreślając, że Bractwo to rodzina i jest naturalne spotykanie się przy wigilijnym stole. Mówcom podziękowano oklaskami. Korzystając z okazji, Starszy wygłosił życzenia urodzinowe pod adresem pana Robaszyńskiego, który kończy właśnie 88 lat. Chórem odśpiewano Sto lat!

Każdy z każdym przełamał się opłatkiem i zasiedliśmy do uroczystej kolacji. Potrawy wigilijne były znakomite, przyjacielskie rozmowy toczyły się po sąsiedzku i w naturalny sposób niosły się wzdłuż stołu. Sala biesiadna Centrum Kultury zyskała po remoncie na elegancji, więc i otoczenie podkreślało atmosferę wieczerzy.

Gdy po części oficjalnej nastąpiło rozprężenie, Brat Bohdan Kaczmarek wydobył swoją tekę regionalisty i roztoczył przed zainteresowanymi słuchaczami wizję przedwojennego Książa. Jego pasja poznawania lokalnej historii ma tę własność, że się udziela odbiorcom, i wkrótce, pochyleni nad archiwalnymi fotografiami, rozprawiali z wypiekami na twarzy o tym, kto to był, gdzie to było…

Nie obyło się bez pewnych organizacyjnych perypetii. Brat Gospodarz Michał Urbański, który zobowiązany był dostarczyć opłatek, przepadł w mroku grudniowej nocy, co spowodowało pewne opóźnienia w rozpoczęciu uroczystości. Na szczęście dotarł, wyjaśniając, że odświeżony, ubrany w mundur i kapelusz maszerował raźnie na spotkanie, gdy dostrzegł kota, który tak nieszczęśliwie wplątał się w siatkę ogrodzenia, że już zaczął odgryzać sobie łapę. Zrozumieliśmy, że akcja ratunkowa musiała trochę potrwać… W każdym razie dalej wieczerza potoczyła się bez przeszkód.

Po chwili dotarł też nasz bracki Kapelan, ks. Marian Kieroń, który złożył zebranym piękne świąteczne życzenia i zaintonował kolędę Wśród nocnej ciszy.
„Żyjcie sto lat, a potem zacznijcie od nowa” – powiedział na zakończenie.
I tak zrobimy, Księże Kapelanie!
Dziękujemy i te życzenia przekazujemy dalej!