Wydarzenia
Bractwo
Władze
Poczet Królów
Galeria
Historia
Zabytki
Kurkowe Bractwo Strzeleckie

im. Bohaterów Wiosny Ludów w Książu Wielkopolskim


Historia
Krótko  |   Lata 1919-1939  |   Lata 1939-1945  |   Lata 1945-1947
Apel poległych - rocznica bitwy o Książ 29 kwietnia 1848. [pdf]
Apel poległych - rocznica rozstrzelania obywateli Książa, Dolska i okolic 20 października 1939. [pdf]


Książ, dnia 19 V 1946
Kronika i wspomnienia Bractwa Kurkowego i członków w latach okupacji 1939-1945

(spisana w księdze protokołów Bractwa z lat 1932-1947)

Kurkowe Bractwo Strzeleckie w Książu, które ma swoje tradycje dość bogate, bo sięga wstecz aż roku 1818go. Było stowarzyszeniem najpoważniejszym, grupując ludzi nieskazitelnych honorowych, a z drugiej strony stało na wysokości zadania swego hasła "Ćwicz oko i dłonie w Ojczyzny obronie". Żywotność i ducha braterstwa wykazywało do ostatnich dni przed wojną 1939 r.

Najazd najeźdźcy ze zachodu w r. 1939 spod znaku złamanego krzyża, odwiecznego wroga polskości, uległa Ojczyzna nasza przemocy i zajęciu, lecz nie złamano ducha Polaków i wiary we własną Ojczyznę. Zajęciem Ojczyzny uległa przerwie i zawieszeniu działalność Bractwa Kurkowego a członkowie jego licznie prześladowaniu, zamordowaniu, względnie wysiedleniu i wywiezieniu.

Wspomnieć tu należy na I. plan ks. dziek. Piotrowskiego, członka honorowego Bractwa Kurkowego w Książu, który był duszą i ciałem członkiem Bractwa, prześladowany, więziony i zamęczony w Poznaniu.
Burmistrz Edmund Borys do roku 1939, członek honorowy Bractwa Kurkowego 2-krotny Król Kurkowy - czynem około naszego Towarzystwa. Prześladowany, zamęczony w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu.

Prezes Bractwa Kurkowego Jan Cyplik, dyrektor Banku Ludowego obywatel naszego miasta, bardzo ruchliwy około rozwoju naszego Bractwa Kurkowego.
Komendant Franciszek Zwierzchlewski ogólnie lubiany, społecznik, ruchliwy około rozwoju Bractwa Kurkowego, Król Kurkowy z r. 1934.
Zastępca komendanta Henryk Łagocki ogólnie lubiany, przejęty do głębi i gorliwy członek, ulubieniec strzelania i zwycięzca licznych nagród. Wszyscy troje zamordowani na rynku naszego miasta w pamiętny dzień 20 października 1939 r.

Następnie wywiezieni w dniu 12 grudnia 1939 r. z całym szeregiem Braci i obywateli naszego miasta na łaskę i niełaskę, a nie powrócili do grona i na łono ojczyzny.
Kierownik Szkoły Powszechnej w Książu, Józef Guzik ogólnie lubiany i ceniony, zwycięzca żniwnego strzelania ruchliwy członek Bractwa Kurkowego zmarł na wygnaniu. Kierownik Młyna w Książu, Józef Konarski, ulubieniec dzieci, na imprezach Bractwa Kurkowego darząc cukierkami, grając kółeczko i inne, wykonawca pięknego szyldu przy wstępie do ogrodu Bractwa Kurkowego, bardzo ruchliwy i gorliwy członek, zmarł na wygnaniu.

Miejscowy obywatel, Franciszek Malchrowicz wielce lubiany i zamożny zabrany chory z domu, wywieziony jako chory w srogiej zimie 1939 r. długoletni członek Bractwa Kurkowego, zmarł na wygnaniu.
Miejscowy obywatel Szczepan Wasik długoletni członek Bractwa Kurkowego gorliwy członek, zamordowany podczas powstania warszawskiego w sierpniu 1944 r.

Zmarli, którzy nie doczekali się wyzwolenia Ojczyzny: Mieczysław Ratajski ogólnie lubiany, młody członek śmiercią tragiczną.
Obywatel gospodarz Karol Szukowski długoletni członek Bractwa Kurkowego zmarł śmiercią naturalną.
Obywatel naszego miasta Stanisław Dziennik długoletni i gorliwy członek, więziony przez okupanta, zmarł śmiercią naturalną.
"Cześć Ich Pamięci!"

Kiedy promienie wiosenne pobudziły do życia z tego letargu, z tego snu przymusowego spowodowanego zawieruchą wojenną naszą Ojczyznę, a zabrzmiał hymn wolności i zatrąbił złoty róg "Wolność Ojczyźnie Polska powstaje" i wiosną 1945 r. oswobodzone zostało nasze miasteczko przez Armię Czerwoną, to też zaczęli stopniowo powracać obywatele naszego miasta i okolicy, którzy przez stosowane metody nie notowane w historii świata przechodzić musieli.

Tym samym powróciło część naszych Braci Kurkowych, którzy stroskani zabiegiem i trudnościami osobistymi pozostawili sprawę Bractwa Kurkowego na dalszy plan. Wojna pozostawiła ślady rozwydrzenia i nieposzanowania cudzego mienia i takiemu nieposzanowaniu uległ ogród Bractwa Kurkowego do stopnia niemożliwości. To też niemożliwością było na to zniszczenie dłużej spoglądać. I kiedy promienie wiosenne 1946 r. pobudziły do życia z tego snu zimowego te wszystkie piękne motywy na co możemy spoglądać, a Ogród Bractwa Kurkowego przedstawia nadal zniszczenie, członek Bractwa Kurkowego brat Józef Marczak, 2-krotny Król Kurkowy zwycięzca różnych nagród premii i zwycięstw, długoletni Strzelmistrz, ruchliwy około budowy ogrodu Bractwa Kurkowego ruchliwy na niwie społecznej i towarzyski w porozumieniu z obywatelem Burmistrzem Gawrońskim Józefem, synem obywatela naszego miasta i długoletniego członka Bractwa Kurkowego w Książu Piotra Gawrońskiego, postanowili oboje zwołanie zebrania porozumiewawczego na dzień ... 1946 r. do sali posiedzeń Zarządu Miejskiego.

Wezwano kurendą wszystkich byłych członków z dwóch najważniejszych powodów:
  1. Ogród Bractwa Kurkowego, który jest własnością prywatną a tak niemiłosiernie zniszczony otoczyć opieką i przyprowadzić do stanu normalnego.
  2. Powołać do życia Bractwo Kurkowe, stworzyć życie towarzyskie, podnieść ducha towarzyskiego, stworzyć rodzinę bracko-towarzyską i zachęcić do nowego dzieła w nowo powstałej Ojczyźnie.
Nowy tymczasowy komitet w składzie 7 osób z przewodniczącym bratem Józefem Marczakiem przystąpił do natychmiastowej naprawy i otoczył ogród opieką oraz odnalezienie cennych pamiątek jak sztandar, insygnia królewskie i marszałków, pieczęci, księgi protokólarzy, album pamiątkowy itd. Sztandar, insygnia królewskie, księgi protokólarzy i inne zapiski zachował pracownik miejski Józef Jackowiak, który dla Bractwa Kurkowego uratował tak drogie i cenne przedmioty, którego w dowód uznania tymczasowy przewodniczący komitetu zaprosił na Walne zebranie, wyrażenie uznania i podziękowania.
Pieczęć zachował brat Buliński Antoni.
Dowody kasowe zachował brat Maćkowiak Wincenty były skarbnik.
Natomiast cenny album królewski znajduje się u brata Jana Niedzielskiego.

Powyższy zapis z księgi protokołów przytaczamy w niezmienionej postaci. Pozwoliliśmy sobie jedynie na poprawienie błędu związanego z datą powstania Bractwa. W "Kronice" podano 1918.
© Kurkowe Bractwo Strzeleckie w Książu Wielkopolskim 2011 - 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone
Wydarzenia  |   Bractwo  |   Władze  |   Poczet Królów  |   Galeria  |   Historia  |   Zabytki
63-130 Książ Wielkopolski, ul Zakrzewska 15, tel. 602 174 208 [Roman Pelczyk], e-mail: kbs_ksiaz_wlkp[@]onet.eu

gir@ffe